Do startu pozostało:

kibicowanie bez ug

 

Przewodnik dla kibiców – wg. www.porannybiegacz.pl

Trasa 3. Gdańsk Maratonu daje bardzo duże możliwości przemieszczania się kibiców podczas trwania biegu. Wasza obecność na trasie, radosny okrzyk, czy uśmiech odsuwają uwagę od zmęczenia, i dodają porcję pozytywnej energii, w postaci znacznie łatwiej przyswajalnej, niż najlepsze energetyczne żele!

Aleja Grunwaldzka – Park Uphagena, ok. 13. kilometra

Ze startu odległość pieszo to ok 2.6km. Wybrałem to miejsce, ponieważ – jeśli znajdziecie się tam zbyt wcześnie, można pospacerować po parku w oczekiwaniu na najbliższych.

Al. Rzeczpospolitej/ul. Startowa – ok. 24. kilometra

Od Parku Uphagena to ok. 2.8 km pieszo. Gdybym kibicował, z pewnością po drodze kupiłbym już jakieś lody i picie. To świetne miejsce na Wasz doping – biegacze będą już odczuwali pierwsze oznaki zmęczenia.

Al. Rzeczypospolitej/Park Jana Pawła II – ok. 26. kilometra

Tunelem pod Al. Rzeczypospolitej łatwo przejść na drugą stronę ulicy, by dać dodatkowego kopa zawodnikom, którzy będą już biegli w przeciwną stronę. Później – relaksując się zielenią w Parku Jana Pawła II, spacerować w kierunku kolejnego punktu.

Droga Zielona/ul. Gdańska – ok 36 kilometra

Tu jesteście bardzo potrzebni – za Waszymi biegaczami już większość trasy, nogi są ciężkie, mięśnie odmawiają współpracy, zaczynają walczyć. Do tego przed nimi wyrasta podbieg na most – i to jest świetny moment na Wasze wsparcie. Od Parku Jana Pawła II to tylko 2,5 km pieszo.

Meta

Obecność na mecie – obowiązkowa, nie może Was zabraknąć! To ostatnie 2.5 kilometra pieszo. Proponuję przejść do AMBEREXPO tunelem łączącym ulice Modrzewskiego z Narwicką (nawigacja piesza prowadzi właśnie tamtędy) gdyż od strony ul. Pokoleń Lechii Gdańsk przejście może być utrudnione.

Wszystkie powyższe punkty są zaznaczone na mapie, widocznej na początku wpisu.

Podsumowując – 9 kwietnia szykujcie się na przyjemny spacer z kibicowaniem. Zapytajcie swoich pędziwiatrów, na jaki czas biegną, przygotujcie coś do robienia hałasu, dla siebie może kanapki i wodę. Dobrej zabawy!